Kulisy powstania animacji „Nie z tej ziemi”
2026-06-30 11:09:00
Od szkicu do gotowego odcinka
Tworzenie serialu animowanego „Nie z tej ziemi” to proces, który łączy sztukę, technologię i ogromne zaangażowanie ludzi. Od pierwszych szkiców po finalny montaż — każdy etap był częścią wielkiej, twórczej podróży. W pracach nad filmem uczestniczyło około 30 animatorów oraz dwóch reżyserów animacji, a każdy z nich wniósł do projektu coś wyjątkowego.
Od pomysłu do pierwszych szkiców
Na początku powstały scenariusze do dwóch roboczych wersji projektu: „Klasa Świętego Piotrka” i „Wszyscy święci”. To właśnie do tych wersji przygotowano pierwsze szkice postaci — proste, ale pełne emocji i charakteru. Wraz z rozwojem koncepcji i zmianą tytułu na „Nie z tej ziemi”, rozpoczęto prace nad nowymi projektami graficznymi. Ostateczne postacie — zarówno w wersji czarno-białej, jak i kolorowej — stworzył David Szatarski, nadając im styl, który łączy dziecięcą lekkość z artystyczną głębią.


Świat w kolorze – tła i koncepty plastyczne
Równolegle z projektowaniem postaci powstawały backgroundy — malowane, kolorowe tła, które miały oddawać klimat każdego odcinka. Ich styl został dopasowany do wrażliwości dzieci: ciepły, przyjazny, pełen światła i detali. Każdy odcinek miał własny zestaw konceptów plastycznych, które określały paletę barw, nastrój i przestrzeń, w której poruszają się bohaterowie.
Od storyboardu do animacji
Kiedy gotowe były storyboardy, backgroundy i projekty postaci, animatorzy rozpoczęli przygotowania do animacji. Każda postać została opracowana pod kątem ruchu — z pełnym zestawem rigów, czyli cyfrowych „szkieletów”, które pozwalają na płynne poruszanie się w animacji. Kolory i detale zostały zatwierdzone przez zespół kreatywny i producentów, tak aby całość była spójna wizualnie i emocjonalnie.
Na początku ustalono, że bajka będzie realizowana w stylu cut‑out animation — technice, która pozwala na tworzenie ruchu poprzez animowanie wyciętych elementów postaci. To rozwiązanie nadało serialowi charakterystyczny rytm i lekkość.
Compositing i efekty
Gdy materiał roboczy był gotowy, sceny trafiły do compositingu — etapu, w którym nakładane są efekty, cienie i światło. To właśnie wtedy postacie nabrały głębi, a świat „Nie z tej ziemi” zyskał swój ostateczny, magiczny wygląd.
Montaż i dźwięk – ostatni etap
Na końcu nastąpił montaż z udźwiękowieniem. To moment, w którym obraz spotkał się z muzyką, głosem i emocją. Postaciom głosu użyczyli między innymi:
- Franek – Julian Dembiec,
- Karol – Lesław Żurek.
Muzykę specjalnie do filmu skomponował Łukasz Łęcki, tworząc ścieżkę dźwiękową, która idealnie oddaje nastrój każdej sceny — od ciepłych, rodzinnych momentów po pełne napięcia sytuacje.
Efekt końcowy
Tak powstał serial, który łączy artystyczną wrażliwość z edukacyjnym przesłaniem. Każdy odcinek to wynik pracy dziesiątek osób, setek godzin animacji i tysięcy decyzji twórczych. „Nie z tej ziemi” to nie tylko bajka — to dzieło, które pokazuje, jak wiele serca i talentu potrzeba, by stworzyć świat, który porusza dzieci i dorosłych.
Każdy etap — od pierwszego szkicu, przez animację, po finalny montaż — był tworzony z ogromnym zaangażowaniem. Ludzie pracujący przy projekcie dawali więcej niż 100%, wierząc w sens tej produkcji i w wartości, które niesie. To właśnie ta wiara, pasja i serce sprawiły, że każdy odcinek ma w sobie coś wyjątkowego.