Wychowanie w świecie bodźców – refleksja psychologa o serii „Nie z tej ziemi”
2026-07-13 06:50:00
W poprzednich wpisach oddaliśmy głos Ilonie Szymanowskiej — psychologowi z 15‑letnim doświadczeniem, mamie trójki dzieci, która na co dzień pracuje z najmłodszymi w przedszkolach i prowadzi treningi umiejętności społecznych. Jej spojrzenie na wychowanie, emocje i współczesne wyzwania rodziców spotkało się z ogromnym zainteresowaniem.
Dziś ponownie dzielimy się jej refleksją — tym razem w formie krótkiego artykułu, który Pani Ilona przygotowała jako psycholog i praktyk. To tekst o tym, jak trudno jest wychowywać dzieci w świecie przebodźcowania i jak wartościowe treści, takie jak seria „Nie z tej ziemi”, mogą wspierać zarówno rodziców, jak i nauczycieli.
Słowami Ilony Szymanowskiej
Wychowanie dzieci w dzisiejszym świecie przypomina próbę odnalezienia ciszy w centrum ruchliwego miasta. Z każdej strony docierają do nas komunikaty, reklamy, kolorowe obietnice „natychmiastowego szczęścia”. Ekrany telefonów, telewizorów i komputerów nieustannie podsuwają kolejne potrzeby, kolejne „must have”, kolejne bodźce, które mają nas przekonać, że życie bez problemów jest na wyciągnięcie ręki.
W takiej rzeczywistości dzieciom wyjątkowo trudno jest nauczyć się wybierania tego, co naprawdę dobre. Proponuje się im tysiące dróg, produktów i atrakcji — często pozornie ciekawych, ale niekoniecznie niosących wartości, które budują charakter. Rodzice z kolei próbują chronić to, co najważniejsze: rodzinę, relacje, odpowiedzialność, szacunek, pracowitość. A jednak współczesny świat nie ułatwia tego zadania, oferując szybkie rozwiązania i krótkotrwałe przyjemności, które odciągają uwagę od tego, co naprawdę istotne.
Właśnie dlatego tak mocno doceniam serię „Nie z tej ziemi”. W morzu treści, które często nie wspierają rozwoju dzieci, te animacje stają się bezpieczną przystanią. Nie są jedynie rozrywką — są zaproszeniem do rozmowy. Do zatrzymania się. Do spojrzenia na emocje i wybory z innej perspektywy.
To historie, które pomagają dzieciom zrozumieć siebie w świecie pełnym technologii, udogodnień i nieustannego pośpiechu. Pokazują, że trudności, które przeżywają, nie są wyjątkowe — że inni również mierzą się z zazdrością, złością, presją rówieśniczą czy pokusą pójścia na skróty. I że zawsze istnieje droga, która prowadzi do dobra, choć czasem wymaga wysiłku.